Legenda o zwierzakach z Chatki Czarny Bocian w Podgórzynie
- paulinabrelinska
- 3 dni temu
- 2 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 2 dni temu
Opowieść, którą szepczą Karkonosze
Może wcale nie tak dawno temu, bo w górach czas płynie inaczej, w Podgórzynie, u stóp Karkonoszy, stanęła Chatka Czarny Bocian. Mówi się, że od samego początku było to miejsce inne niż wszystkie. Ciepłe, spokojne i uważne. Takie, które potrafi słuchać gór, lasów i historii zapisanych w wietrze.
To właśnie wtedy pojawiły się lokalne zwierzaki Chatki Czarny Bocian. Nie przyszły z lasu jak dzikie istoty, lecz narodziły się z ludzkich rąk. Z nici, materiałów i cierpliwości. Każde z nich było ręcznie wykonane, a wraz z ostatnim ściegiem otrzymywało coś więcej niż kształt otrzymywało swoją rolę.
Zwierzaki, które czuwają nad Chatką Czarny Bocian
Legenda głosi, że każde ręcznie wykonane zwierzątko w Chatce Czarny Bocian ma swoje zadanie. Nie są to zwykłe maskotki, lecz strażnicy domowego spokoju i opiekunowie Gości.
Jest wśród nich:
Bocian, który pamięta drogi wędrowców i pilnuje, by każdy trafił tu bezpiecznie
Lis, strażnik opowieści – to on dba, by historie Podgórzyna nie zostały zapomniane
Jeż, który przynosi ciepło i sen po długich karkonoskich wędrówkach
Leśne ptaki i drobne zwierzaki, czuwające nad ciszą i porankami w Chatce Czarny Bocian.
inne unikaty, które pojawiają się i szybko znikają. Prawdopodobnie biegają po okolicznych łąkach, lasach lub pływają w rzece Podgórna.
Każdy z nich jest inny, bo jak mówią mieszkańcy w Karkonoszach nie ma dwóch takich samych historii.
Skąd wzięły się zwierzaki z Chatki Czarny Bocian?
W Podgórzynie przez lata wiele dawnych tradycji zniknęło, jak ślady na górskim szlaku po pierwszym śniegu. Dlatego postanowiliśmy nie odtwarzać przeszłości, lecz stworzyć nową legendę. Rękodzieło stało się jej językiem.
Każde zwierzątko zostało wydziergane ręcznie, bez pośpiechu i bez masowej powtarzalności. W ten sposób narodziła się nowa, lokalna tradycja. Taka, która dopiero zapuszcza korzenie, ale już jest częścią miejsca Chatka Czarny Bocian.
Tradycja nie zawsze musi być stara, by była wiarygodna.
Dlaczego zwierzaki zostają w Chatce Czarny Bocian?
Legenda mówi, że zwierzaki nie lubią hałasu i pośpiechu. Zostają tylko tam, gdzie ludzie potrafią zwolnić, spojrzeć przez okno na góry i posłuchać ciszy.
Dlatego w Chatce Czarny Bocian:
tworzą atmosferę bezpieczeństwa i spokoju
witają najmłodszych Gości, którzy najszybciej potrafią je dostrzec
przypominają dorosłym o prostych radościach
są znakiem, że miejsce żyje własną opowieścią
Niektórzy mówią, że gdy zapada wieczór, a w chatce robi się cicho, zwierzaki zamieniają się miejscami. Tak, by każdej nocy czuwać nad kimś innym.
Karkonoska legenda pisana dziś
Karkonosze zawsze były krainą legend. Dziś jednak nowe opowieści muszą powstawać na nowo. W zgodzie z miejscem i ludźmi, którzy tu żyją.
Chatka Czarny Bocian jest jedną z takich historii. A ręcznie wykonane zwierzaki są jej bohaterami. Nie znajdziesz ich w sklepach ani stronach internetowych. Można je spotkać tylko tutaj, w Podgórzynie, w Chatce Czarny Bocian.
Galeria – zwierzaki z legendy
Jeśli zatrzymasz się w Chatce Czarny Bocian…
…zajrzyj uważnie w na nasz wyjątkowy regał. Może jedno ze zwierzątek spojrzy właśnie na Ciebie. A jeśli tak się stanie, to znak, że legenda trwa dalej, dokładnie tam, gdzie ktoś na chwilę postanowił zatrzymać się z najbliższymi.


















































Komentarze